sobota, 6 lutego 2016

Dla Ciebie... cz.53

Włącz....

* 26.08.2012r. - popołudnie *

* Oczami Hanki *


 Wczorajszy dzień był super. Tak jak za pierwszym razem wszyscy spacerowaliśmy po Londynie i zwiedziliśmy wiele fajnych miejsc. No może nie wszystko było tak samo. Jak za pierwszym razem zwiedzaliśmy to nie było z nami Majki i Michała a Agata z Niall'em nie byli razem. A teraz wszystko jest inaczej. I to jest właśnie piękne. Dziś jest niedziela. Pierwszy raz od kąt tu jesteśmy chłopcy grają koncert. A najlepsze jest to wszyscy razem na nim będziemy. Właśnie jesteśmy na hali, w której odbędzie się koncert. Chłopcy mają próbę a my siedzimy na widowni i ich obserwujemy. W sumie nie wszyscy bo Daria z Dawidem są za kulisami i o czymś rozmawiali. Kiedy pisałam do niej 20 minut temu czy przyjdą zobaczyć jak ćwiczą odpisała mi, że będą za 10 minut. Jednak jeszcze ich nie ma. Przytuliłam się mocno do Szymona i obserwowałam chłopaków jak skaczą i wariują na scenie. Widząc to wyobraziłam sobie Dawida jak zaczyna dawać swoje pierwsze koncerty i on daje takiego szału na scenie. Z resztą pewnie już z jakiś czas będzie o Dawidzie głośno. Przytuliłam się jeszcze bardziej do Szymona i dałam mu całusa w policzek. On spojrzał na mnie z uśmiechem i odwzajemnił gest. Chłopcy zaczęli właśnie ćwiczyć piosenkę  " Gotta Be You ". Kiedy zaczynali śpiewać refren na halę weszli Daria z Dawidem trzymając się za ręce. Daria się uśmiechała i cała promieniała ze szczęścia. " No nareszcie ". Pomyślałam. Od dwóch dni wyglądało na to, że coś zaczyna się między nimi psuć. Na szczęście wszystko jest chyba dobrze. Usiedli obok nas i obserwowali chłopaków. Kiedy skończyli śpiewać Louis i Harry zeskoczyli ze sceny i szli w naszym kierunku. Wyglądało to tak jak by już skończyli jednak pozostali jeszcze nie schodzili ze sceny. Kiedy już do nas podeszli zapytali Dawida czy mogą z nim porozmawiać. On dał całusa Darii w policzek i poszedł z nimi na scenę. Spojrzałam na Darię porozumiewawczo. Ona ruszyła ramionami na znak, że nie wie o co chodzi. Od razu przeniosłam swój wzrok na Martynę, która siedziała za nami razem z Agatą. Na zrobiła to samo co Daria, Żadna nie wiedziała o co chodzi. Z zaciekawieniem spojrzałam na Szymona. On tym bardziej nie wiedział o co może chodzić. Wszyscy czekaliśmy aż Dawid wróci na miejsce. Po jakiś 5 minutach Dawid ponownie siedział obok Darii. Kiedy ta zapytała się go o co chodziło odpowiedział tylko, że to nic takiego. Chłopcy przećwiczyli jeszcze " Up All Night ", którą będą kończyć. Kiedy skończyli zeskoczyli ze sceny i poszli za scenę. Zrobiliśmy to samo i poszliśmy za kulisy. Ponieważ nie wracaliśmy już do domu to każdy z nas zabrał z niego ciuchy na przebranie.:Spojrzałam na telefon. 17:45. Do koncertu została godzina i 15 minut. Ochroniarze wpuszczali już fanów na halę. W sumie większość fanów 1D to dziewczyny, więc wcale mnie nie zdziwił widok prawie 80 dziewczyn po 5 minutach. Kiedy zbliżała się 19 razem z dziewczynami poszłyśmy się przebrać. Po kilku minutach każda z nas wyglądała świetnie. ( jeśli chcesz zobaczyć jak wyglądały dziewczyny wystarczy KLIK ----> Agata,Daria, Hanka, Majka, Martyna,i Weronika. ) Wszystkie miałyśmy krótkie spodenki. No oprócz Majki, która powiedziała, że skoro ma już narzeczonego to ona będzie w długich. Mimo to wszystkie wyglądałyśmy zjawiskowo. Chwilę przed rozpoczęciem koncertu wyszliśmy na halę i stanęliśmy w swoim rzędzie. Oczywiście był to pierwszy rząd bo Harry powiedział, że tu mamy być i koniec. Kiedy wybiła 19 na hali zapadła ciemność i cisza. Po chwili na scenie zapaliły się światła i zaczęła lecieć muzyka do piosenki " One Thing " i nagle jak z podziemi na scenę wjechali chłopacy. Od razu zaczęli śpiewać a wszystkie fanki zaczęły piszczeć i płakać ze szczęścia bo widzą swoich idoli. Kiedy zaczęli śpiewać " What Makes You Beautiful "  to razem z nimi śpiewała cała publiczność. Jednak ta piosenka oznaczała też, że koniec koncertu jest bardzo blisko. Po tej piosence miało byś Up All Night i koniec. W trakcie trwania piosenki zauważyłam, że Dawid mówi coś Darii na ucho i idzie za kulisy. Kiedy chłopcy skończyli śpiewać jego nadal nie było. Nagle na wprost nas stanął Liam i powiedział:
- Dobra kochani. Już wielkimi krokami zbliżamy się do końca koncertu. Zanim jednak zaśpiewamy Up All Night mamy dla was niespodziankę.  
- Dokładnie kochani. Prosto z Polski nasz przyjaciel Dawid w swoim debiutanckim utworze " For You". To będzie jego pierwsze wykonanie jej w języku angielskim. Dawid chodź do nas. Powiedział to Louis i po jego słowach Dawid wbiegł na scenę. Powiedział, że dziękuję chłopakom za tą szansę i, że tą piosenkę dedykuję swojej dziewczynie. Spojrzałam na Darię. W jej oczach zaczęły zbierać się łzy. Wiedziałam, że są to łzy wzruszenia. Nagle jeden z ochroniarzy podszedł do Darii i coś jej powiedział. On idąc za nim wyszła przed barierkę a on postawił ją na scenie. Dawid złapał ją za rękę i patrząc jej w oczy zaśpiewał. To było piękne. Kiedy skończył wszystkie dziewczyny na widowni jak i sama Daria miały łzy w oczach. Ona jednak nie wytrzymała na pięcia i się rozpłakała. Dawid podszedł do niej i mocno ją przytulił po czym pocałował. Kiedy się od niej odsunął złapał ja za rękę i powiedział do mikrofonu - I Love You. Po tych słowach zeszli razem ze sceny. Chłopcy podziękowali Dawidowi za to, że zgodził się zaśpiewać i powiedzieli, że ta piosenka na pewno będzie w Polsce hitem. Zaśpiewali Up All Night i kiedy skończyli zbiegli ze sceny dziękując za wszystko. W domu byliśmy około 24. Kiedy weszłam do swojej łazienki wzięłam szybki prysznic i wróciwszy do swojego pokoju położyłam się do łóżka. To był tak niesamowity dzień, że nawet nie wiem kiedy zasnęłam.

-----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
Hej kochani. Przepraszam Was za MEGA opóźnienia. Jeszcze dziś pojawi się kolejny rozdział i jutro też pojawią się dwa. To do nn... :)

~Mrs. Tomlinson...

1 komentarz: