piątek, 11 kwietnia 2014

Dla Ciebie.. cz.9

Wiem, że długo nie pisałam, ale nie mogłam. Macie tu kolejny rozdział i pamiętajcie, że czekam na wsze komentarze..

   Weekend zleciał bardzo szybko.Kiedy nastał poniedziałek byłem szczęśliwy. Pierwsze zajęcia z Darią i Martyną. Gdy wstałem była 11.10. Mamy i Michała nie było w domu. Ubrałem się i zszedłem na dół. Zrobiłem sobie śniadanie i je zjadłem. Po śniadaniu poszedłem do dużego pokoju i włączyłem TV. Zacząłem skakać po kanałach ale nie było nic ciekawego, więc włączyłem Eske.Tv. Położyłem się na łóżku i słuchałem muzyki. Około godziny 12.25 zadzwonił telefon. Ściszyłem telewizor i poszedłem odebrać.

                                     # Rozmowa #

- Tak słucham.- powiedziałem.
- Dzień Dobry. - usłyszałem w słuchawce męski głos. - Z kim mam przyjemność rozmawiać? - zapytał.
- A ja z kim mam przyjemność? - odpowiedziałem na pytanie pytaniem.
- Karol Falon. Agencja ubezpieczeniowa. - powiedział.
- Przepraszam ale nie jesteśmy zainteresowani. - powiedziałem - Do widzenia. - dodałem szybko.
- Aha. Dobrze. Do widzenia. - powiedział mężczyzna i się rozłączył.

          Po  rozmowie wróciłem do pokoju i wyłączyłem telewizor. Wyszedłem z pokoju i poszedłem do kuchni. Nalałem sobie soku pomarańczowego i wziąłem z szafki batona. Usiadłem przy stole i zacząłem jeść. Było strasznie cicho. Nie lubię siedzieć sam. Jest w tedy strasznie nudno. Zjadłem tego batona i wypiłem sok. Wstałem od stołu i umyłem szklankę a następnie udałem się do pokoju. Usiadłem na kanapie i spojrzałem ponownie na zegarek. Była13.30. Uświadomiłem sobie, że siedziałem w kuchni 30 minut. Nie wyrabiałem, więc poszedłem po gitarę i nuty. Zszedłem na dół i postanowiłem, że nie będę siedział w domu. ubrałem bluzę i wyszedłem zamykając za sobą drzwi na klucz.Poszedłem do parku i usiadłem na murku. Przeglądałem nuty i znalazłem piosenkę  We found love Rihanna . Nagle podeszła do mnie znajoma Zuza i powiedział, że zagra. Zgodziłem się. Po zaśpiewaniu pogadałem jeszcze przez chwilę z Zuzą i poszedłem dalej. Łaziłem po parku jeszcze przez godzinę i postanowiłem, że pójdę już pod Lidla. Kiedy dotarłem na miejsce była14.55. Miałem jeszcze 5 minut do rozpoczęcia lekcji. Dziewczyn jeszcze nie było, więc postanowiłem nastroić gitarę i sprawdzić czy mam wszystkie nuty. Punktualnie o 15.00 zjawiły się Daria i Martyna. Byłem szczęśliwy, że nie zrezygnowałem  z tych lekcji bo bym w tedy tego strasznie żałował. Przywitałem się z dziewczynami i zaczęliśmy.

                       # Lekcja z Darią i Martyną #

Daria i Martyna : Hej Dawid.
Ja: Hej dziewczyny.
D: Jak fajnie, że jest już poniedziałek.
M: No. A Dawid mam gitarę.
J:  To dobrze. Dobra. Zaczynamy. Martyna jaka piosenka na początek?
M: No nie wiem. A masz może Nuty do piosenki Kamila Bednarka " Cisza" ?
J: Poczekaj zobaczę.
M: Ok. mamy czas.
D: A mnie czego dzisiaj nauczysz?
J: Nie wiem. A co byś chciała? Śpiewać czy podstawy barwy głosu?
D: Śpiewać. Tylko nie wiem czy to masz.
J: To poczekaj. Zaraz zobaczymy tylko na początek nauczę Martynę. Oooo. Znalazłem. Chwyty piosenki Kamila Bednarka Cisza. Znasz jakieś czy nie?
M: No coś tam znam.
J: To ok. Dam ci nuty i poćwiczysz to co umiesz. Ok?
M: No ok. Mi to pasuje.
J: To fajnie. Chodź Daria. To o jaką pisenkę chodzi.?
D: Też Kamila Bednarka.
J: Ok. A jaką?
D: Kamil Bednarek Dni, których jeszcze nie znamy .
J: Mam. A czemu ta piosenka??
D: ponieważ wychowawczyni w szkole zgłosiła mnie na konkurs muzyczny w kategorii śpiew i wylosowałam tą piosenkę. Ja ją znam, ale chcę ją zaśpiewać jak najlepiej. Po prostu chcę to poćwiczyć.
J: No to super. To do roboty.
D: Tak. Do dzieła.
J: Poczekaj. Martyna jak ci idzie?
M: Ok. Nauczyłam się już połowy.
J: Ok. To potem mi zagrasz.
M: Spoko.
J: Dobra Daria to do roboty bo mamy jeszcze 45 minut.

I jak?? Podoba się.?? Mam nadzieję.. Mam dla was jeszcze ogłoszenie. Jeśli mojego bloga czytają też jakieś fanki 1D to polecam wam bloga prowadzonego przez moje kumpelki.. http://jaramsie1djakzaynlusterkiem.blogspot.com/ . Czytajcie i komentujcie...

1 komentarz: